Prowokacja UB UB, po wielu próbach, udało się wprowadzić do grupy agenta o pseudonimie „Postępowy” , który następnie wprowadził agenta o ps. „Robert”, czyli Mariana Strużyńskiego, autentycznego AK-owca, a później członka WiN z terenu pow. olkuskiego. Ten, po zdradzie swoich dawnych kolegów, stał się jednym z najbardziej niebezpiecznych agentów UB, winnym śmierci wielu istnień ludzkich. „Robert”, udając przedstawiciela (w rzeczywistości nie istniejącej) podziemnej struktury na terenie woj. krakowskiego, odbył z „Iskrą” serię spotkań, w czasie których zaproponował mu i Mazurowi wejście do pionu dywersji „organizacji” oraz przygotowanie melin na odbiór broni i materiałów wybuchowych. Agentowi udało się nakłonić obu konspiratorów do wyjazdu pociągiem do Łodzi, gdzie mieli zrealizować przedsięwzięcie wywiadowcze. Wyjechali z Krakowa 10 stycznia 1951 r. wraz z innym agentem UB, który miał, pełnić role łącznika. Nowak i Mazur nie wiedzieli, że w tym samym wagonie siedzi 6 funkcjonariuszy UB, przebranych w mundury kolejarskie oraz 4 innych (w tym jedna kobieta) w cywilnych strojach. Na stacji w Szopienicach, gdy zabierali się na przesiadkę do innego pociągu, kobieta nagle wstała i poprosiła „kolejarzy” o zatrzymanie obu, ponieważ rozpoznała ich jako złodziei, znanych na Bocheńszczyźnie, a dodatkowo przy jednym miała zauważyć broń. Nowaka i Mazura obezwładniono oraz przekazano milicjantom na stacji w Szopienicach, którzy również „przypadkowo” znajdowali się na peronie. Cała ta mistyfikacja miała służyć zakonspirowaniu roli agentów UB w rozpracowaniu grupy oraz nie wzbudzaniu zbytniej uwagi ze strony zwyczajnych pasażerów, przebywających w pociągu. Obu zatrzymanych przewieziono do Krakowa i poddano „intensywnemu” śledztwu, w wyniku którego uzyskano personalia kolejnych członków grupy – Józefa Kośmidra i brata Stanisława Nowaka – Władysława, ps. „Groźny”, których niezwłocznie aresztowano. Uzyskano też dane dalszych 13 współpracowników grupy. 31 sierpnia 1951 r. Wojskowy Sąd Rejonowy wydał wyroki na członków grupy „Iskry”. Mikołaj Mazur i Władysław Nowak otrzymują wyroki śmierci, które wykonano, sam „Iskra” otrzymuje wyrok 15 lat więzienia (zmniejszony podczas rewizji do 10 lat), zaś Józef Kośmider otrzymał karę 12 lat więzienia. „Iskra” wychodzi na wolność w 1956 r., jednak aż do końca lat 60-tych jest poddawany intensywnego nadzorowi ze strony SB i MO.


Źródła:

Materiały archiwalne:

IPN Kr 074/94
IPN Kr 075/70
IPN Kr 010/8678 t. 1, t. 2
IPN Kr 07/2023
IPN Kr 075/39 t. 3
IPN Kr 110/4228
IPN Kr 07/2198 t. 1-4

Publikacje:
Stefan Grzyb „Bochnia w cieniu swastyki 1939-45”, Kraków 1989 r.
Użytkowników:
1
Artykułów:
62
Odsłon artykułów:
701395
Copyright © 2019 Bocheńscy Żołnierze Wyklęci. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.