"Pogrom" gromi

Oddział dokonał około 25 akcji zbrojnych. Najważniejsze z nich:

14 kwietnia 1945 r. 20 ludzi „Pogroma” atakuje posterunek MO w Łapczycy. Po zajęciu budynku i rozbrojeniu 5 znajdujących się w nim milicjantów, już w trakcie wycofywania się, oddział napotyka na powracający do bazy patrol milicji. Wywiązuje się strzelanina, w wyniku której zostają zabici: komendant posterunku sierż. Ignacy Warchołek i milicjant Czesław Górecki. Trzeci milicjant – Franciszek Solarz, ciężko ranny w brzuch, umiera w szpitalu 16 kwietnia.

15 maja 1945 r. w Kolanowie zostaje zastrzelony Henryk Szarek – referent śledczy KPMO Bochnia. 23 maja 1945 r. 6 ludzi „Pogroma” napada na dom członka PPR Franciszka Sadego, mieszkającego w Kolanowie. Po wyprowadzeniu z mieszkania Sady został zastrzelony.

26 maja 1945 r. w swoim domu w Sobolowie ginie Antoni Pollan, zastrzelony przez ludzi „Pogroma”. Tego samego dnia zostaje zastrzelony inny mieszkaniec Sobolowa – Jan Gałązka (członek PPR).

30 maja 1945 r. oddział „Pogroma” łączy swe siły z innym oddziałem podziemia - „Ścigacz” i wspólnie zajmują Dobczyce. Zablokowano wszystkie drogi wlotowe do miasteczka i przystąpiono do zdobycia posterunku MO. Podszywając się pod pracowników UB partyzanci bez strzału przeniknęli do wnętrza budynku, gdzie rozbroili jego załogę. Zniszczono dokumenty, zdobywając 7 sztuk broni długiej. Zaatakowano też budynek mieszkalny czołowego członka PPR na tym terenie – burmistrza Dobczyc Antoniego Koźmali. Zastosowano identyczny podstęp, jak w przypadku zajęcia posterunku MO, ten się jednak nie udał, bo ludzi „Bacy” i „Pogroma”, powitały strzały. Po krótkotrwałym oblężeniu domu burmistrza odstąpiono od jego zdobycia.

W lipcu do oddziału przyłączają się pozostałości po oddziale „Bacy”, częściowo rozbitym w wyniku obławy bratucickiej 19 czerwca 1945 r.

30 lipca 1945 r. 3 ludzi z oddziału dokonuje ataku na kopalnię soli w Bochni, zabierając z kasy 44 tys. zł. 6 sierpnia 1945 r. 4 żołnierzy „Pogroma” wchodzi do mieszkania doktora Romana Tuni, dyrektora bocheńskiego szpitala. Robią to w biały dzień, na oczach kilku pacjentów, którzy akurat przebywali wtedy w gabinecie lekarza. Po chwili rozległy się dwa strzały, którymi został zabity dr Tunia. Sprawa motywów zastrzelenia dyrektora szpitala, w czasie okupacji pomagającego medycznie oddziałom leśnym, budzi do dzisiaj kontrowersje. Najbardziej prawdopodobna wersja to przypadkowe postrzelenie szamoczącego się z jednym z żołnierzy „Pogroma” lekarzem.

17 sierpnia 1945 r. oddział zajmuje Czchów. To kolejna sprawa z gatunku kontrowersyjnych. Wiadomo, że „pogromowcy” przybyli do miasteczka na prośbę mieszkańców, którzy zaniepokojeni byli wzrastającą w nim liczbą osób narodowości żydowskiej. Na rynku zastrzelono właściciela piekarni – Józefa (Mojżesza) Weistocha, natomiast złapany funkcjonariusz brzeskiego UB, Ludwik Zawada, został rozbrojony i puszczony wolno.

25 sierpnia 1945 r. w Zbydniowie został zastrzelony dezerter z Armii Czerwonej Mikołaj Trofinienko. Również w sierpniu w Nieznanowicach zatrzymano samochód ciężarowy, którym kierował żołnierz radziecki. Także i jego zastrzelono.

13 września 1945 r. żołnierze „Pogroma” weszli do domu sołtysa w Rozdzielu, który akurat zajmował się zbieraniem podatków od rolników. Zabrano mu 3 tys. złotych.

15 września 1945 r. oddział „Pogroma” dokonał ataku na Tymbark. 14 ludzi zaatakowało posterunek MO, którego jednak nie udało się zająć wskutek silnego ognia broniącego się w środku milicjantów. Równolegle inna grupa wtargnęła do biura Nadleśnictwa, skąd zabrano pewną sumę pieniędzy. Jeszcze inna grupa rozbiła Urząd Gminy, skąd także zabrano gotówkę. Zaatakowani także Spółdzielnię Mleczarska, z której zabrano produkty spożywcze. We wrześniu zaatakowano tzw. Resztówkę Państwowego Funduszu Ziemi w Łąkcie Górnej, skąd zarekwirowano kilka sztuk bydła.

Użytkowników:
1
Artykułów:
62
Odsłon artykułów:
710231
Copyright © 2019 Bocheńscy Żołnierze Wyklęci. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.