Pan Eugeniusz złożył podanie o przyjęcie go do pracy w Liceum Ogólnokształcącym. Posady nauczyciela w LO z pewnością by nie otrzymał, gdyby nie fakt, że rok wcześniej jego kara została oficjalnie zatarta w Centralnym Rejestrze Skazanych. Podjął pracę nauczyciela języka polskiego i we wspomnieniach swych uczniów pozostał wspaniałym wychowawcą, uczącym w duchu patriotyzmu, umiłowania Ojczyzny, ale i też zachęcającym uczniów do poszukiwania prawdy na własną rękę. Jednak kłopoty z władzami wcale nie ustały po przeniesieniu się p. Żuka do Bochni. Władze kuratoryjne doskonale wiedziały o jego przeszłości, a dobór przekazywanej treści podczas lekcji, nieskrywana religijność, uporczywe odmawianie przyjęcia legitymacji PZPR czyniły w niego „persona non grata” w szkole. Pomimo tego, że oficjalnie nie można już go było zwolnić za przeszłe wydarzenia kuratorium czyniło na niego naciski, by sam się zwolnił. P. Eugeniusz próbował ratować posadę, przenosząc się do wieczorowego liceum dla dorosłych, ale nie zmniejszało to skali nacisku.

Nie mając innego wyjścia poprosił o paszport, następnie wizę amerykańską i w 1975 r. wyemigrował za Ocean. W czasie pobytu w USA rozpoczął pisanie pracy doktorskiej, poświęconej życiu literackiemu emigracji po Powstaniu Listopadowym. Po powrocie do kraju dowiedział się, że pracy w bocheńskim liceum już dla niego nie ma, w związku z czym w 1980 r. przeszedł na rentę. Nowy rozdział jego życia otworzył się w 1989 r. Mimo niemłodego już wieku włączył się w działalność Bocheńskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, w którym został wiceprzewodniczącym. Brał czynny udział w kampanii wyborczej przed wyborami do parlamentu w czerwcu 1989 r. i wyborach samorządowych w maju 1990 r. Później, zniechęcony „wojną na górze” poświęcił się pracy naukowej. Wydał własnym sumptem książkę „Muza poezji w celi Jerzego Brauna”, będącą antologią poezji więziennej Polski walczącej po II wojnie światowej. Zebrał w niej twórczość poetycką, powstałą w celach śmierci więzień w Rawiczu, Wronkach, Mokotowie, Krakowie i Wrocławiu.

Ostatnim, nieukończonym wskutek śmierci 25 sierpnia 2002 r. dziełem była książka „Wiara i rozum w walce z totalitaryzmem. Wybór poezji Antoniego Madeja”. Spoczął na cmentarzu komunalnym przy ul. Orackiej.

Bibliografia:

materiały publikowane:
„Ty mój kochany nauczycielu z piekła Rawickiego” (w:) „Zwiastun Maryi”, nr 3/16, marzec 1996 r.

materiały niepublikowane:
IPN Kr 07/449
IPN Kr 074/66
IPN Kr 096/451
IPN Kr 111/1999
IPN Kr 111/3292
IPN Kr 120/19

Użytkowników:
1
Artykułów:
62
Odsłon artykułów:
701405
Copyright © 2019 Bocheńscy Żołnierze Wyklęci. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.