Gdyby ktoś odchodził z celi i spotkał kogokolwiek z „Winu” niech im powie by najdokładniej podał w śledztwie wszystko. Szkoda nadstawiać plec niepotrzebnie. I tak zeszliśmy ostatni z placu boju. Ostatnia Polska podziemna. Jeśli prawdą jest, że utworzyła się po nas nowa komenda „Winu” to albo komórka amerykańskiego wywiadu albo prowokacyjna robota Bezpieczeństwa. Myśmy byli ostatnią grupą polityczną”. Prorocze okazały się ostatnie słowa majora. Utworzona na początku 1948 r. kolejna, tzw. V komenda WiN, od początku do końca była prowokacją UB.
Czasami w rozmowach Kawalca z Pajdakiem przewijały się wątki bocheńskie. Oto jeden z nich. Donos z 25 maja 1948: „Byłem w 1946 r. przed samym referendum u Żarka w Bochni. Z nim rozmawiałem w towarzystwie jakiegoś byłego wachmistrza bocheńskich koszar i był tam również trzeci młody około 28 lat człowiek. Żarek wysłuchawszy całej mojej prelekcji zgodził się rozprowadzić ulotki nasze w szeregach PPS. Mówił, że go zapraszają do CKW lecz na to nie reflektuje (…) W rozmowie tej „Izy” z Żarkiem brał udział emeryt. Wachmistrz bocheńskich taborów, który przez okres wojny był szefem policji w delegaturze powiatowej, a po wyzwoleniu nadal działał jako najbliższy współpracownik Żarka w PPS. 100% londyńczyk (zwolennik rządu emigracyjnego z siedzibą w Londynie – przyp. mój. I.S.) Nazywa się Włosek. Nazwiska jego „Iza” nie zna”. I dalej w donosie z tego samego dnia: „W ostatnich zeznaniach celowo podkreśliłem momenty propagandy naszej i szkolenia ideowego. Jest mi to potrzebne dla utrzymania, że nie jesteśmy grupą szpiegów, ale grupą polityczną dla której taktyki był wywiad potrzebny. Moje te zeznania sprzeciwiają się opinii P. Pułk. Różańskiego, który mi na wstępie powiedział „wszystko zawieszone było, propaganda itd., a szedł tylko wywiad”. Ostatni donos „Niemiry” nosi datę 2 listopada 1948 r. Mieczysław Kawalec wraz z sześcioma innymi kolegami został skazany na karę śmierci i zginął wraz z całą komendą WiN 1 marca 1951 r. Kubik w tym samym procesie został skazany na dożywocie.

Sama rozprawa Pajdaka (a także Pszona, Masłowskiego, Gałki, Lessera oraz Józefa Łukaszewicza – kierownika komórki legalizacyjnej Delegatury) toczyła się przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie w październiku 1948 r. Przewodniczył jej mjr Mieczysław Widaj. Według późniejszych relacji Pajdaka była to parodia procesu, gdyż oskarżeni zostali pozbawieni prawa do adwokatów, a sama rozprawa (dokładniej – odczytanie wyroku) odbywała się nie na sali sądowej lecz w celi (tzw. proces „kiblowy”). Sam Pajdak został oskarżony o przynależność do reakcyjnych nielegalnych związków i ugrupowań, uczestniczenie w konspiracyjnych pracach grupy osób organizujących się wokół Adama Doboszyńskiego i usiłowanie zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego. 28 października otrzymał łączną karę śmierci, pozbawienia praw publicznych na zawsze i przepadek mienia. Wyroki śmierci otrzymali też Pszon i Gałka, Lessera i Masłowskiego skazano na 15 lat więzienia, a Józefa Łukaszewicza na dożywocie. Wydawać by się mogło, że władze okrutnie zakpiły z Pajdaka, łudząc go zapewnieniami, że jego praca agenturalna ocali mu życie. Dalsze jednak wydarzenia wskazują, że „coś było na rzeczy”. Otóż 19 kwietnia 1950 r. Bierut skorzystał z prawa łaski i zamienił mu karę śmierci na dożywocie. Wyrok odbywał w więzieniach w Bydgoszczy, Strzelcach Opolskich, Koronowie i Wronkach. W tym ostatnim przebywał od 17 grudnia 1952 r. do 30 października 1956 r. Tu zastała go amnestia z 1952 r., która skróciła mu wyrok do 12 lat więzienia oraz wydarzenia „polskiego października 1956”, otwierające drogę na wolność dziesiątkom tysięcy takim jak on „wrogów ludu”. Wcześniej jednak kierownictwo więzienia we Wronkach charakteryzuje Pajdaka, że jest więźniem wysoce niezdyscyplinowanym, złośliwie i wulgarnie szkalującym ustrój Polski Ludowej, manifestującym otwarcie swoje reakcyjne poglądy. W więzieniu we Wronkach był izolowany, gdyż oddziaływał ujemnie na innych więźniów. Oceniano go jako jednostkę zdolną do podjęcia wrogiej działalności.

Użytkowników:
13
Artykułów:
64
Odsłon artykułów:
795486
Copyright © 2021 Bocheńscy Żołnierze Wyklęci. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.